Klub miłośników książki
nasze spotkania

5.03.2010 r. - Ian McEwan "Betonowy ogród"




          Podczas marcowego spotkania DKK Helikon, omawialiśmy literackie dzieło Iana McEwana pt.: "Betonowy ogród". Powieść, która ukazała się w 1978 roku, była debiutem brytyjskiego pisarza. W Polsce ukazała się dopiero w 1994 roku, po głośnej ekranizacji filmowej Andrew Birkina. W 2008 roku, nakładem Wydawnictwa Znak powieść została wznowiona, dzięki czemu znalazła się w pierwszej piątce najczęściej wznawianych powieści, cieszących się zainteresowaniem czytelników.
          McEwan przez krytyków literackich uważany jest za twórcę nowego stylu, łączącego realizm fabuły z elementami realizmu magicznego- odwołującego się do wyobrażani, operowaniu tym, co dziwne, niezwykłe, zaskakujące.
          Naszą dyskusję rozpoczęliśmy od wyjaśnienia tytułu powieści, bowiem beton w powieści ma znaczenie niezwykle wymowne. Rozważania skupiliśmy na subtelnej symbolice, determinującej ochronę, chęć zachowania niezależności i bezpieczeństwa.
          Następnie rozważaliśmy kwestię dojrzewania. Zgodnie uznaliśmy, iż jest ważny okres w życiu młodych ludzi. Rodzice odgrywają w nim istotną rolę. To czas niepokoju, buntu, w którym młodzież poszukuje bezpieczeństwa oraz zrozumienia. Odejście rodziców może pejoratywnie wpłynąć na jego przebieg. Taka sytuacja spotkała właśnie głównych bohaterów. W krótkim czasie stracili obydwoje rodziców i zmuszeni byli przejąć ich role. Idąc dalej definiowaliśmy dom- nie jako ściany, lecz ludzi tworzących azyl, do którego z chęcią się wraca.
          Zdaniem niektórych powieść McEwana zakwestionowała podstawowe archetypy rodziny a granice pomiędzy rodzeństwem zostały przekroczone. Narrator powieści- Jack zaczął snuć fantazję ze swoją straszą siostrą. W atmosferze tajemnicy, jaką skrywali główni bohaterowie, doszło do kazirodczej inicjacji_Zwróciliśmy także uwagę na stereotypy wykształcone w społeczeństwie: czy łatwiej jest być mężczyzną, czy kobietą?
          Mimo różnic, niemal zgodnie uznaliśmy powieść McEwana za uwodzicielską makabreskę, której siłą jest precyzyjna konstrukcja oraz oszczędność zdań.